Mirosława Dawidowicz
Lubień 03.02.1951 –
Oxford 12.12.2023

Nie smuć się. Ja też wolałabym leżeć teraz na plaży …
![]()
Kocham Cię
Mira nie odeszła…zmieniła jedynie rytm obecności.
Zawsze znajdziesz mnie
w delikatności, którą rozpoznajesz.

Jestem gotowa, miałam dobre życie.
Jeśli chcesz pobyć ze mną przez chwilę…
Połóż dłoń na sercu. Powiedz:
„Dziękuję, że byłaś.”
Oddychaj razem z tą pamięcią.
Nie musisz nic więcej.










Mira – Jej obecność była jak ciepły koc — zawsze tam, gdzie bolało.
Była światłem, które nie raziło.
Uczyła, że troska to nie jeden gest, a sposób bycia.
Że można milczeć i być najbliżej. Nawet w ciszy.
Pamięć to nie przeszłość — to rytm, który trwa.
Jeśli chciałbyś więcej niż daty dla swoich bliskich, kliknij ten link
Odpowiedź
-
Bardzo ciepłe wspomnienia
PolubieniePolubienie


Napisz wspomnienie o Mirusi, bliskie Twojemu sercu